Skoczek bez spadochronu

Zorza polarna

krb26utontw-hyunkuk-kim.jpg

To musiałoby być naprawdę coś niezwykłego. Pamiętam, jak na studiach mój profesor (starszy, ale bardzo dziarski facet, który zwiedził 3/4 świata), powiedział nam, że robił w życiu wiele szalonych i odjechanych rzeczy, ale 2, do których najczęściej wraca pamięcią, to: pływanie z delfinami w oceanie i właśnie widok zorzy polarnej przy kole podbiegunowym. Ah, marzy mi się:)

tagi: zorza